Strategia
Nie chcieliśmy robić wykładu o soli, kapsule i fizjologii relaksu. To wszystko jest ważne, ale marka nie miała zaczynać od instrukcji obsługi. Najpierw trzeba było zbudować obraz: odcinasz bodźce, ciało puszcza napięcie, głowa w końcu ma chwilę ciszy.
Dlatego komunikacja poszła w stronę lekkości, wody i prostego zaproszenia do doświadczenia. Mniej „jak to działa”, więcej „jak się poczujesz”.
Logo i claim
Znak połączył sylwetkę w pozycji medytacji, rytm fal i skojarzenie z nieważkością. Claim „Oderwij się od codzienności” zamykał temat bez tłumaczenia wszystkiego od początku. Prosto, miękko i od razu oddziałując na emocje.
Marka w przestrzeni
Floating jest doświadczeniem bardzo osobistym, ale pierwszy kontakt z marką często zaczyna się zupełnie zwyczajnie: od szyldu, plakatu albo karty podarunkowej. Dlatego identyfikacja musiała działać spokojnie, ale czytelnie, także poza ekranem.
Materiały marketingowe
Karnety, wizytówki, karty podarunkowe i plakaty miały mówić jednym głosem: spokojnie, świeżo, bez krzyku. To szczególnie ważne przy usłudze, którą ktoś może kupić także jako prezent. Materiał ma od razu obiecać odpoczynek, nie bodźcując nadmiarem informacji.
Efekt
- czytelna komunikacja nowej i trudnej do wyobrażenia usługi
- spójny system wizualny dla kontaktów online i offline
- marka bardziej dopasowana do emocji wyciszenia i regeneracji
- materiały gotowe do codziennej sprzedaży: plakaty, karnety i karty podarunkowe
Od kuchni
Tym razem z polecenia trafił do nas klient z przepięknej Zielonej Góry. Nowy właściciel studia floatingu postawił przed nami zadanie odświeżenia wizerunku marki "Bez Stresu". Do pracy przystąpiliśmy jak zawsze z głową pełną pomysłów i... bez stresu ;)